Ads 468x60px

.

08 sierpnia 2016

Jak oszczędzać pieniądze, czyli kilka słów od doświadczonego ciułacza

Zdawać by się mogło, że oszczędzanie pieniędzy to bardzo trudne zadanie (połowa Polaków nie ma oszczędności). Po części jestem w stanie nawet się zgodzić z tym stwierdzeniem, ale w mojej ocenie dużo bardziej wymagającą czynnością jest efektywne ulokowanie naszych nadwyżek finansowych (oczywiście jeśli je posiadamy). Zapraszam Was do tekstu, w którym w przystępny sposób analizuję ten problem

Z pieniędzmi jest tak: jeśli ich nie posiadamy, to narzekamy, że chcielibyśmy je mieć. Jeśli dysponujemy jakimiś tam oszczędnościami, to narzekamy, że nie ma gdzie ich ulokować (a to lokaty za nisko oprocentowane, a to konto trzeba otworzyć, a to nie mam czasu na poszukiwania itd.). Mam dla Was dobrą radę - skoro poczyniliście sobie tyle trudu, aby zgromadzić już pewną kwotę to zadbajcie o nią. Dajcie jej zarabiać, a nie trzymacie ją na jakimś nieoprocentowanym rachunku.

Uwaga anegdotka...

Jakiś czas temu powiedziałem mojej żonie, że założyłem lokatę w innym banku niż dotychczas, gdyż podmiot ten oferował większe oprocentowanie. Pierwszym pytaniem jakie zadała moja druga połówka było o ile większe i ile na tym zyskasz? Odpowiedziałem, że po odliczeniu podatku w ciągu dwóch miesięcy zarobimy jakieś 40 złotych więcej niż w obecnej instytucji. Ona tylko się uśmiechnęła. Wiecie dlaczego?

Ano dlatego, że po pierwsze znalazłem produkt oferujący lepsze warunki. Po drugie - założenie go nic mnie nie kosztowało oprócz 3 minut klikania w komputerze. A po trzecie każdy dodatkowy przychód jest ważny. Nie wierzycie? Spróbujcie poprosić kogoś, aby ot tak dał Wam 40 złotych.

Wiem, że wspomniana kwota nie jest spektakularna, ale przecież nie to jest najważniejsze. Chodzi o to, że zadając sobie bardzo mało trudu udało mi się ją zdobyć. Co więcej, jeśli będę postępował tak przez cały rok (wyszukiwał dobre lokaty), to po roku stan moich oszczędności wzrośnie o 240 złotych. Dużo? Pewnie, że tak. Za dwie i pół stówy bez problemów zabiorę żonę do teatru albo do kina i na fajną kolację. Brzmi nieźle, prawda?

Szukając odpowiedzi na pytanie postawione w tytule dzisiejszego wpisu: "jak oszczędzać pieniądze?" odpowiedź jest tylko jedna - EFEKTYWNIE. Pod tym słowem kryje się oczywiście wiele zagadnień. Dla mnie oznacza to:

a) wyszukiwanie dobrych lokat bankowych - dzięki temu można zarobić naprawdę fajne pieniądze, tak jak opisałem powyżej u mnie będzie to 240 złotych w skali roku,

b) korzystanie z kont oszczędnościowych - nie ma potrzeby aby nasza wypłata leżała na ROR - przecież całej jej naraz nie wydajemy. W związku z tym niech część pieniędzy "pracuje" na kontach oszczędnościowych,

c) inwestowanie na rynku kapitałowym - zakup obligacji, akcji itp. - to już dla bardziej zaawansowanych "ciułaczy", a co więcej dysponujących na tyle dużymi oszczędnościami, aby część z nich inwestować bardziej agresywnie. Tu jednak oprócz pieniędzy przyda się wiedza lub doświadczenie,

d) świadome zarządzanie swoimi pieniędzmi - czyli posiadanie pełnej kontroli nad swoimi przychodami i rozchodami - dzięki temu każdy wydatek na pewno będzie możliwy do zrealizowania (tu bardzo pomocne jest stworzenie budżetu domowego).

Na koniec dodam tylko cytat jednego z bardziej znanych autorów książek o finansach, a mianowicie Roberta Kiyosaki:

"Nie pracuj dla pieniędzy, niech one pracują dla Ciebie"

Czy w Waszej ocenie to zdanie nie pasuje idealnie do dzisiejszego wpisu? Pozwólmy naszym pieniądzom zarabiać, a z każdym dniem będziemy mieć ich coraz więcej. 

Pozdrawiam, Jacek

14 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy wpis. Również mam kilka lokat w różnych bankach i część pieniędzy, która "nie pracuje" na siebie. Widzę wzrost moich oszczędności o kilkaset złotych, niż gdy wszystkie oszczędności były po prostu na zwykłym koncie oszczędnościowym, które miałem w tym samym banku, co rachunek główny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie o to chodzi - zwłaszcza, że w dzisiejszych czasach założenie lokaty to tylko kilka minut "klikania" w komputerze. Nie trzeba nigdzie wychodzić...

      Usuń
  2. A czy przypadkiem lokaty bankowe nie są objęte jakimś ryzykiem? Piszesz o nich w ten sposób jakby to był pewny zarobek. Oczywiście są różne banki i różne lokaty, ale nie masz żadnych gwarancji, że na przykład po roku zamiast pewnego zysku widzisz stratę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej ocenie lokaty są bezpieczne. W razie upadłości banku jest przecież BFG, który chroni pieniądze klientów do równowartości kwoty 100 tys. euro.

      Usuń
  3. Posiadamy z żoną lokatę, zawsze to jakaś oszczędność wpada na konto. Mnie interesują jednak fundusze inwestycyjne, ale ryzyko jednak duże, a żonę trudno przekonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto podzielić Wasze oszczędności i część ulokować właśnie w FI. Ważne jednak aby nic nie robić wbrew sobie.

      Usuń
  4. Od lokat lepsze są fundusze, trzeba jednak pamiętać, żeby rozłożyć inwestycję na kilka, najlepiej kilkanaście różnych funduszy. Dodatkowo moim zdaniem funduszeakcyjne powinny stanowić mniejszość portfela.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele zależy od wieku inwestora. Co do zakupu tak dużej ilości funduszy to nie widzę w tym za bardzo sensu - większość jest ze sobą mocno skorelowana, więc taka operacja to słaba dywersyfikacja.

      Usuń
  5. Chyba ostatni punkt jest najtrudniejszy do zrealizowania - dobre zarządzanie pieniędzmi wymaga takiej same konsekwencji jak w przypadku ćwiczeń fizycznych, gdy planujemy zrzucić parę kilogramów. Niemniej jednak bardzo fajny wpis i czekam na więcej, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. A co myślisz o alternatywnych formach inwestycji? Wino czy whisky?

    OdpowiedzUsuń
  7. W moim przypadku stosuję nieco inną formę oszczędzania, nie trzymam pieniędzy na lokacie bo uważam że na dzień dzisiejszy żaden bank nie ma nic rozsądnego do zaoferowania pod tym kątem. Staram się trzymać pieniądze na koncie oszczędnościowym, z którego w każdej chwili mogę je wypłacić. Prowadząc własna działalność gospodarczą często mamy wybór zainwestować w produkty które przynoszą znacznie większe zyski aniżeli lokaty, dlatego właśnie ja trzymam je na takim koncie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo przydatny wpis dla osób, które nigdy wcześniej nie oszczędzały. Sama zaczęłam bardziej zwracać uwagę na swój budżet domowych i mam już trochę oszczędności.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze zdywersyfikowany portfel, którego podstawę stanowią właśnie lokaty i konta oszczędnościowe to podstawa stabilnych zysków z inwestycji.

    OdpowiedzUsuń
  10. Warto podzielić Wasze oszczędności i część ulokować w fundusze inwestycyjne.

    OdpowiedzUsuń

 

Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Wszystkie decyzje inwestycyjne czytelnik podejmuje na własną odpowiedzialność.
 
Blogger Templates