Ads 468x60px

.

25 maja 2016

Gdzie oszczędzać pieniądze, czyli słów kilka o ofercie publicznej Banku Pocztowego

W ubiegłym tygodniu pisałem o wydatkach, więc w tym poruszę temat oszczędzania. Oczywiście pisanie o samym gromadzeniu pieniędzy nie jest zbyt ekscytujące, ale pochylenie się nad tematem efektywnego ich pomnażania już tak. Dziś chciałbym Wam pokazać, że bezpiecznie oszczędzać można nie tylko na lokatach. Zapraszam do lektury.

Do przygotowania poniższego tekstu skłoniła mnie oferta publiczna obligacji korporacyjnych, których emitentem jest Bank Pocztowy. Tak wiem, zaraz powiecie, że papiery korporacyjne to ryzyko itd., ale Bank Pocztowy to państwowa instytucja. Jej głównymi akcjonariuszami są Poczta Polska oraz Bank PKO BP. W związku z tym jest mało prawdopodobne, że mając takie "zaplecze" właścicielskie Pocztowy miałby zbankrutować.

Dlaczego oferta Pocztowego jest dobra?

Zanim udzielę odpowiedzi na to pytanie pozwolę sobie napisać co nieco o terminach oferty. Zapisy na obligacje rozpoczęły się 23 maja 2016 roku i będą trwały do 3 czerwca 2016 roku. Przydział "zakupionych" papierów ma nastąpić 6 czerwca. Emitent przewiduje także wprowadzenie obligacji na rynek Catalyst w lipcu 2016 roku.

Zapisy na obligacje będą przyjmowane w Punktach Obsługi Klientów pośrednika finansowego Expander oraz w siedzibie domu maklerskiego Ipopema Securities (dokładną listę adresów znajdziecie TUTAJ).

Dlaczego warto?

Niski minimalny zapis - osoby zainteresowane ulokowaniem swoich pieniędzy w obligacjach Banku Pocztowego muszą dysponować kwotą minimum 5 tys. złotych (cena nominalna jednego papieru to 100 złotych, a minimalny zapis musi opiewać na 50 sztuk)

Bezpieczeństwo - o pewności inwestycji świadczy fakt, że Bank Pocztowy jest instytucją państwową, i jej akcjonariuszem pośrednio jest Skarb Państwa (poprzez Pocztę Polską oraz Bank PKO BP).

Atrakcyjne warunki - oprocentowanie obligacji w pierwszym półrocznym okresie odsetkowym wynosi 4,50 procent w skali roku, po tym okresie będzie ono uzależnione od rynkowej stopy WIBOR 6M powiększonej o odpowiednią marżę w wysokości 2,80 proc.

Na dzień dzisiejszy stopa WIBOR 6M przyjmuje wartość 1,74 proc. (najniższa w historii), co pozwala przypuszczać, że oprocentowanie opisywanych obligacji nie powinno spaść poniżej wartości z pierwszego okresu odsetkowego. Oczywiście warunki te ulegną zmianie w chwili obniżenia stóp procentowych przez Narodowy Bank Polski.

Jeszcze kilka przydatnych informacji

Z dodatkowych informacji warto dodać, że maksymalny gwarantowany zapis wynosi 300 sztuk obligacji (do wyczerpania puli 300 tys. sztuk), więc warto się spieszyć. Zapisy powyżej tej ilości będą podlegały redukcji.

Nie bez znaczenia jest także okres na jaki owe papiery są emitowane. W opisywanym przypadku jest mowa o obligacjach z 10-letnim okresem do wykupu. Tym samym propozycja jest adresowana do osób zainteresowanych raczej długoterminowym oszczędzaniem. Oczywiście będzie można sprzedać posiadane przez siebie papiery osobie trzeciej (koledze, szwagrowi itd.) lub na rynku Catalyst (jeśli zostaną tam wprowadzone).

Za pewien minus należy uznać, że w chwili dokonywania zapisu na obligacje Banku Pocztowego konieczne jest opłacenie prowizji w wysokości 0,45 proc. wartości inwestycji. Oznacza to, że osoba "kupująca" papiery za 10 000. złotych musi na swój rachunek inwestycyjny (otwierany w Ipopema Securities) przelać kwotę 10 045 złotych.

Kolejną wadą jest konieczność ponoszenia opłaty za prowadzenie rachunku inwestycyjnego przez Ipopema Securities. Z tabeli opłat i prowizji tej instytucji wynika, że zmienna ta wynosi 5 złotych miesięcznie (60 złotych rocznie). Pewnym pocieszeniem jest fakt, że dla osób biorących udział w powyższej ofercie opłata nie będzie pobierana do 30 czerwca 2017 roku. Niemniej przez kolejne 9 lat (obligacje Pocztowego mają 10-letni okres zapadalności) opłata będzie już naliczana, co sprawi że maksymalnie wyniesie ona 540 złotych (9 lat x 60 zł/rocznie).

Nie bez znaczenia jest jeszcze fakt, że Ipopema pobiera także opłatę za wykonanie przelewu środków pieniężnych z rachunku inwestycyjnego na konto w innym banku. Koszt takiej przyjemności to 10 złotych od sztuki (1 złoty, gdy zrobimy to przez Internet).

Co ja o tym myślę?

Aktualna oferta obligacji oferowanych przez Bank Pocztowy wygląda dość atrakcyjnie (zraża tylko opłata za zapis i prowadzenie rachunku). Zważywszy jednak na fakt, że obecne oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych jest na bardzo niskim poziomie, to propozycja Pocztowego na pewno jest warta uwagi. Pewnym zagrożeniem jest możliwość dalszego cięcia stóp przez NBP, które to wpłynęłoby negatywnie na poziom otrzymywanych odsetek.

Niemniej muszę się Wam przyznać, że sam mocno się zastanawiam nad udziałem w tej ofercie. Inwestując w te obligacje kwotę 30 tys. złotych (maksymalny zapis gwarantowany) zapewniamy sobie raz na pół roku wypłatę odsetek na poziomie ponad 540 zł - przy założeniu, że WIBOR 6M nie spadnie poniżej aktualnej wartości.

Przemyślcie sprawę i dajcie znać czy jesteście zainteresowani :)

Pozdrawiam, Jacek

3 komentarze:

  1. Ofert bakowych jest sporo ale nijak się to ma do oczekiwań klientów. Po akcji http://jakdorobic.com/miliony-polakow-wez-udzial-w-najwiekszym-w-polsce-badaniu-preferencji-finansowych-pomoz-bankom-stworzyc-konto-idealne-i-zdobadz-cenna-nagrode-w-postaci-smartwatcha-sony-sw2/ pewnie wiele się zmieni.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nowa oferta, muszę się z nią zapoznać :)

    OdpowiedzUsuń

 

Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Wszystkie decyzje inwestycyjne czytelnik podejmuje na własną odpowiedzialność.
 
Blogger Templates