Ads 468x60px

.

03 lutego 2016

Dziel i rządź, czyli jak odkładać pieniądze?

Gromadzenie pieniędzy to jedno z najtrudniejszych zadań z jakim każdy z nas nie tylko powinien się zmierzyć, ale wręcz regularnie je praktykować. Nic bowiem nie zapewni nam takiego spokoju, jak świadomość, że w razie wystąpienia nieprzewidzianych wydatków posiadamy pieniądze na ich sfinansowanie. Czy jednak zastanawialiście się kiedyś nad tym jak powinno wyglądać "dobre" oszczędzanie? Jaką kwotę powinniśmy odkładać aby w przyszłości zaspokoić wszystkie swoje potrzeby? Zapraszam do krótkiej analizy.

W poprzednim wpisie mówiłem Wam o tym ile powinna wynosić poduszka finansowa. Założyłem, że względnie bezpiecznym poziomem są nasze półroczne wydatki - choć sam jestem zwolennikiem posiadania większej kwoty, czyli równowartości rocznych obciążeń.

Po zgromadzeniu wspomnianej rezerwy finansowej (nigdy wcześniej!) możemy przejść do budowania większych oszczędności. Aby prawidłowo wykonać to zadanie konieczne jest określenie celu, na który będziemy odkładać nasze ciężko zarobione pieniądze.

Aby Wam nieco ułatwić dodam, że rozróżniamy trzy rodzaje celów:

1. cel krótkoterminowy, czyli taki który chcemy osiągnąć za rok, maksymalnie dwa lata

2. cel w zasięgu, czyli taki, który planujemy zrealizować za trzy, pięć, siedem lat

3. cel strategiczny inaczej długoterminowy, czyli taki, który stanie się wymagalny za 10, 20 a może nawet 30 lat.

Dla niektórych z Was powyższe określenia mogą być trudne do zrozumienia, więc zobaczmy te cele na "żywych" przykładach występujących w codziennym życiu:

Ad 1
W ciągu dwóch lat możemy uzbierać pieniądze na: wakacje, remont kuchni, wymianę sprzętu AGD lub też na zakup telewizora, roweru, laptopa itp. - cechą wspólną wszystkich tych rzeczy jest to, że nie kosztują one więcej niż 10 tys. złotych

Ad 2
Odkładając pieniądze w tzw. średnim terminie możemy odłożyć środki na dużo droższe wydatki. Dobrymi przykładami są tu chociażby zakup nowego samochodu, remont całego mieszkania czy egzotyczna wycieczka dla całej rodziny. Punktem łączącym te przykłady jest ich koszt, który wynosi kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Ad 3
Do celów strategicznych zaliczamy z kolei wydatki, które pojawią się w dalekiej przyszłości. Są to sfinansowanie studiów naszym dzieciom, zakup mieszkania za gotówkę, oszczędzanie na emeryturę itp. Niestety one są najdroższe i dlatego wymagają odkładania pieniędzy przez długi okres.

Ustaliłem cele i co dalej?

Po określeniu celów jakie chcemy sfinansować i przypisaniu im odpowiednich terminów wymagalności nadszedł czas na podział środków, które będą przeznaczane na każdy z nich. Mam tu na myśli odpowiedni podział kwoty jaką co miesiąc zamierzamy odkładać.

Ja stosuję zasadę 20-30-50, czyli na najbardziej odległe wydatki przeznaczam 20 procent; na wydatki w tzw. zasięgu 30 procent; a na wydatki najbardziej wymagające 50 procent odkładanej co miesiąc kwoty.

Przykład:

Załóżmy, że moja comiesięczna nadwyżka finansowa wynosi 300 złotych. 20 procent tej kwoty, czyli 60 złotych idzie na emeryturę, 30 procent, czyli 90 złotych odkładam na wycieczkę dla całej rodziny, a pozostała część (50 procent) - 150 złotych idzie "do słoika" przeznaczonego na zakup laptopa.

Oczywiście powyższy przykład jest tylko poglądowy, ponieważ po pierwsze każdy z nas osiąga dochody w różnej wysokości, a co za tym idzie generuje inny poziom nadwyżek finansowych. A po drugie przedstawiony przeze mnie podział możecie dowolnie modyfikować. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zamiast mojego 20-30-50 stosować 40-30-30 albo inną kombinację. Musicie jednak pamiętać o zastosowaniu takiego podziału, aby pozwolił on zrealizować Wasz cel w założonym terminie.

Wracając do mojego przykładu: gdybym na laptopa odkładał miesięcznie 60 złotych zamiast założonych 150 zł, to po roku uzbierałbym tylko 720 złotych, czyli kwotę zdecydowanie za małą na zakup "dobrego" sprzętu.

Dlatego podczas dokonywania podziału Waszych oszczędności kierujcie się przede wszystkim zdrowym rozsądkiem.

Dodam jeszcze, że nic nie stoi na przeszkodzie aby nadwyżki z jednego celu przeznaczać na sfinansowanie drugiego - w moim przypadku jeśli udałoby mi się kupić tańszego laptopa np. za 1500 zł (założyłem, że będzie kosztował 1800 złotych = 12 miesięcy x 150 złotych), to powstałą oszczędność w kwocie 300 złotych mogę "dorzucić" do pieniędzy gromadzonych na wakacje. Mam nadzieję, że rozumiecie o co mi chodzi :)  

W finansach nic nie jest pewne, więc trzeba być elastycznym.

I to chyba wszystko co miałem do powiedzenia w kwestii efektywnego odkładania pieniędzy. Jak widzicie cała operacja jest banalnie prosta, więc każdy z Was bez problemu sobie z nią poradzi. Gdybyście mieli jakieś pytania lub wątpliwości piszcie do mnie: jacek@celownikfinansowy.pl, a ja postaram się rozwiać wszystkie Wasze wątpliwości.

Pozdrawiam, Jacek

10 komentarzy:

  1. Bardzo wartościowy wpis. Zawsze gdy chcemy coś osiągnąć i wyznaczymy sobie to za cel, przychodzi to zdecydowanie łatwiej. Najgorsze jest myślenie życzeniowe, że może kiedyś będzie lepiej, to wtedy zacznę oszczędzać. W rezultacie nie oszczędzamy wcale. Małymi kroczkami, systematycznie, z góry określając cel niezależnie od terminu - to sposób na sukces.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jest. Szkoda tylko, że tak niewiele osób potrafi wyznaczać sobie cele i cierpliwie do nich dążyć. Pewnie dlatego tak mało Polaków decyduje się na oszczędzanie. Pozdrawiam i dzięki za komentarz.

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe podejście przedstawione zwięźle i czytelnie. Jest też dużo cyferek, które uwielbiam :) podoba mi sie ten pomysl, więc zostało mi tylko obrać proporcje i działać. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tekst przypadł Ci do gustu :) Życzę powodzenia w dążeniu do celu. Pozdrawiam, Jacek

      Usuń
  3. Ciekawe podejście do sprawy - muszę przetestować na sobie :D pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze jako cel obieram sobie zagraniczne wakacje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy odkłada na to co uważa za słuszne

      Usuń
  5. Bardzo ładnie wszystko rozpisane, spróbuję to przetestować u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć,
    Jestem Biskup T.D Jakes, prywatne pożyczki pożyczkodawcy, który daje pożyczki szans czas życia. Czy jesteś w jakiejkolwiek trudnej sytuacji finansowej? Potrzebuje pożyczki na konsolidacji zadłużenia, w tempie 2% kredytu budowlanego, nieruchomości, refinansowanie, osobiste, celach biznesowych lub nadzwyczajnej jakości? Czy jesteś biznesmenem lub kobiety, które myślą o rozszerzanie swego kredytowania oferowania działalności wszystkich typów. Jeśli jesteś zainteresowany skontaktuj się z nami za pośrednictwem (bishopjakesloancompany@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń

 

Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Wszystkie decyzje inwestycyjne czytelnik podejmuje na własną odpowiedzialność.
 
Blogger Templates