Ads 468x60px

.

19 listopada 2014

Prześwietlamy reklamy, czyli ile jest warte eKonto mobilne od mBanku?


Dzisiejszy wpis powstał jako odpowiedź dla jednego z czytelników mojego bloga (tak Sylwku to dla Ciebie), któremu mocno zależy na oszczędzaniu. Jego uwagę przykuło zwłaszcza mocno eksponowane w reklamie telewizyjnej 4 proc. na koncie osobistym mBanku. Czy mBank rzeczywiście oferuje tak wysokie odsetki? Czy proponowany przez niego rachunek naprawdę jest warty uwagi? Zapraszam do szybkiej analizy tego produktu.

mBank od zawsze był podmiotem wyróżniającym się na tle konkurencji. To ta instytucja wiele lat temu stała się symbolem banku internetowego w Polsce. Co więcej mBank nadal potrafi zaskakiwać klientów i trzeba przyznać, że robi to dość sprawnie. Oferuje on bowiem konto osobiste z oprocentowaniem wynoszącym aż 4 proc. w skali roku co jest wartością rzadko spotykaną nawet w najlepszych lokatach. Zobaczmy co jeszcze, poza odsetkami, ma do zaoferowania eKonto mobilne.

eKonto mobilne tak się nazywa rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy dostępny od niedawna w mBanku. Jak sama nazwa wskazuje głównymi odbiorcami tego produktu są osoby, którym jest nie po drodze do tradycyjnych oddziałów bankowych. Trzeba jednak zaznaczyć, że eKonto mobilne mogą otworzyć wyłącznie klienci, którzy nie posiadają teraz w mBanku żadnego innego ROR-u.

Opłaty

Niewątpliwą zaletą eKonta mobilnego jest to, że jest ono oferowane praktycznie za darmo. mBank nie pobiera opłat za otwarcie i prowadzenie takiego rachunku, za krajowe przelewy (wewnętrzne i zewnętrzne) zlecane drogą internetową, a także za użytkowanie karty debetowej. Ponadto instytucja ta umożliwia bezpłatną wypłatę pieniędzy z bankomatów sieci Euronet, BZ WBK SA oraz Planet Cash – w sumie z ponad 6200 urządzeń.

Czyżby zupełny brak kosztów? Chyba nie do końca…

Pierwsza opłata z jaką musi się liczyć posiadacz wspomnianego rachunku dotyczy przelewu ekspresowego, za którego wykonanie mBank obciąża go kwotą 5 złotych. Drugim kosztem jest miesięczny „abonament” w wysokości 1 zł za korzystanie z polecenia zapłaty. Do tego dochodzi 5 złotych, gdy klient życzy sobie wyciąg ze swojego konta w formie papierowej.

Ponadto jak już wspomniałem eKonto mobilne jest skierowane do osób obsługujących swój ROR przy użyciu kanałów zdalnych: komputer, telefon, tablet itd. Niestety to ograniczenie przekłada się niekorzystnie na prowizje pobierane, gdy klient chce przeprowadzić pewne operacje finansowe w oddziale bankowym. Przykładowo od każdej wpłaty pieniędzy na wspomniany rachunek mBank pobiera 9 zł. Takie same obciążenie poniesiemy za dokonanie operacji odwrotnej, czyli wypłatę gotówki z naszego konta.

Dodatkowe 5 złotych zapłacą wszyscy Ci, którym zależy na bezpłatnych wypłatach ze wszystkich bankomatów. Na szczęście ta opcja jest dobrowolna.

A co z oprocentowaniem?

Cechą wyróżniającą eKonto mobilne jest jego oprocentowanie wynoszące 4 proc. w skali roku. W reklamie mocno eksponowana „czwórka” wygląda bardzo kusząco. Należy jednak być świadomym tego, że taki poziom tego parametru obowiązuje tylko do kwoty 3 tys. złotych. Środki powyżej tej sumy są już nieoprocentowane.

Podsumowanie

Rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy oferowany przez mBank wygląda dość atrakcyjnie. Jego zalety są widoczne zwłaszcza, gdy klient korzysta z niego wyłącznie przy użyciu kanałów zdalnych. W takim przypadku możliwe jest nawet zupełnie darmowe prowadzenie takiego konta. Niemniej jednak należy być nieco powściągliwym jeśli chodzi o oprocentowanie (główny wabik) tego rachunku, które „działa” tylko do kwoty 3 tys. złotych.

Jeśli chcecie abym „zbadał” dla Was jakiś inny produkt bankowy – piszcie do mnie, a na pewno zostanie on dokładnie przeanalizowany.

Pozdrawiam Jacek

8 komentarzy:

  1. Ciekawą opcją o któej jeszcze warto wspomnieć w przypadku konta mBanku jest możliwość aktywacji usługi mOkazje. Po aktywacji usługi w naszym panelu pojawią się aktualne rabaty z których możemy korzystać. Dosyć ciekawe propozycje znalazły się tam tuż przed świętami m,in 6% rabat w sklepach Media Markt. Fajne jest to że aby korzsytać z tych rabatów nie musimy informować sprzedawcy o przysługującym nam rabacie. Wystarczy że zapłacimy za zakupy kartą mBanku a rabat naliczy nam się sam na koncie w postaci zwrotu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Adam za zwrócenie uwagi. Oczywiście mBank oferuje mOkazje dla każdego posiadacza ROR w tej instytucji - konieczne jest wyrażenie zgody na uczestnictwo w tej promocji i aktywacja usługi. Zwrot pieniędzy odbywa się na zasadach moneyback-u. Maksymalna jednorazowa kwota możliwa do uzyskania przez klienta to 760 złotych.
      Po więcej szczegółów odsyłam do regulaminu:
      http://www.mbank.pl/download/mokazje/regulamin-mOkazje-ST.pdf

      Usuń
  2. Tak prawdę mówiąc to po przygodach z mBankiem, uważam o wiele bardziej na ich oferty, i z tego wszystkiego to już chyba więcej nie założę u nich konta, myślę że są ciekawsze oferty kont, z ciekawym oprocentowaniem, i bez ukrytych kosztów :) Ja mBank wole omijać szerokim łukiem, nie wspominając o ubezpieczeniu OC od nich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Miras,
      Dzięki za opinię. Prawdę mówiąc dzisiejszy mBank to już nie to co dawniej, kiedy to wyznaczał trendy w "nowoczesnej" bankowości. Niemniej jednak każdy bank stosuje różne wybiegi i często zmienia zasady oferowania swoich produktów. Dlatego koniecznie trzeba na bieżąco śledzić regulaminy. Ja w swoim życiu już trzykrotnie zmieniałem bank.

      Usuń
  3. Z tymi kosztami to jest trochę tak, że owszem, są opłaty za papierowy wyciąg albo za wpłatę w placówce, ale one też przecież są dobrowolne - bo można kasę wpłacić we wpłatomacie (za darmo) albo poprosić o wyciąg elektroniczny, też za darmo. Dodatkowy plus za mOkazje, które - podobnie jak Adam - ja też bardzo chwalę i polecam wszystkim znajomym, bo kilka razy już dzięki nim oszczędziłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację Agnieszko. Dlatego zaznaczyłem, że eKonto może być całkowicie darmowe, o ile oczywiście klient korzysta z niego przy użyciu kanałów zdalnych. Jeśli chodzi o mOkazje to rzeczywiście jest to rozwiązanie warte uwagi. Podobnie próbuje obecnie zagrywać Plus Bank, który również oferuje moneyback oraz zniżki w programie SMART DOM.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja również potwierdzam brak opłat w przypadku korzystania z tego rodzaju konta. A to że oprocentowanie wynosi 4% tylko dla 3000 zł nie uważam za straszną wadę - trzeba pamiętać że to ROR, a nie konto oszczędnościowe! Grubsze oszczędności warto trzymać np. na lokacie, a w mBanku na ROR pieniądze na bieżące potrzeby :)
    Niektórzy strasznie narzekają na wygląd serwisu internetowego mBanku - ja osobiście bardzo go lubię. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Tomek za opinię. W pełni się z Tobą zgadzam, że ROR nie służy do oszczędzania. Do tego istnieją przecież inne produkty: konta oszczędnościowe, lokaty, fundusze itd. Swoją drogą fajna jest opcja z tym oprocentowaniem ROR. Podobną widziałem także w BZ WBK, tylko tam wynosi ono 3 proc. Pozdrawiam

      Usuń

 

Zastrzeżenie

Informacje przedstawione na tej stronie internetowej są prywatnymi opiniami autora i nie stanowią rekomendacji inwestycyjnych w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców (Dz. U. z 2005 roku, Nr 206, poz. 1715). Wszystkie decyzje inwestycyjne czytelnik podejmuje na własną odpowiedzialność.
 
Blogger Templates